Fajna pogoda. Nie jest gorąco.. Chociaż rano było słońce. A teraz się jakoś pochmurno zrobiło. No cóż.
Problem z tyciem został rozwiązany. :)
Tęsknię. Cholernie tęsknię. Dlaczego ja wszystko wybaczam innym, a oni w zamian za to, gdy tylko popełnię błąd od razu mnie dyskwalifikują.. Dlaczego jest taka głupia ? Chyba czas się zmienić. Nie popełniać ciągle tych samych błędów. Nie wybaczać cały czas. Może to coś zmieni..
Kiedyś napiszę o tym co się stało, dlaczego tak tęsknię. Szkoda, że tego już się nie da naprawić. Najlepiej by było zapomnieć, iść przed siebie, ale tak się nie da. Może kiedyś się z tym pogodzę. Z utratą tak ważnej osoby.
środa, 31 lipca 2013
sobota, 27 lipca 2013
Nowa.
A więc witam. Zaczynamy..
Ogólnie to jest źle. Dwa dni temu minęło siedem tygodni, od kiedy nie mam żadnego kontaktu z.. Kolegą. Bardzo go lubiłam. I teraz cholernie tęsknię.. Popełniam błędy. Nie doceniam ludzi, których mam obok. Za bardzo się do nich przywiązuję, ale ich nie doceniam.. To straszne.
Jest za gorąco.. Topię się..
I jeszcze ta moja waga. Było świetnie. Ważyłam już nawet 54 kg! A teraz ? Jem tak jak zawsze.. Więc dlaczego tyję ? Nienawidzę siebie..
Ogólnie to jest źle. Dwa dni temu minęło siedem tygodni, od kiedy nie mam żadnego kontaktu z.. Kolegą. Bardzo go lubiłam. I teraz cholernie tęsknię.. Popełniam błędy. Nie doceniam ludzi, których mam obok. Za bardzo się do nich przywiązuję, ale ich nie doceniam.. To straszne.
Jest za gorąco.. Topię się..
I jeszcze ta moja waga. Było świetnie. Ważyłam już nawet 54 kg! A teraz ? Jem tak jak zawsze.. Więc dlaczego tyję ? Nienawidzę siebie..
Subskrybuj:
Posty (Atom)